Krzysztof Greń

Krzysztof Greń

Krzysztof ma 33 lata . Jest muzykiem i pracuje w Orkiestrze Reprezentacyjnej Marynarki Wojennej w Gdyni - gra na perkusji. Jego praca to pasja, która towarzyszy mu już od najmłodszych lat i wpływa na jego życie, nastrój oraz twórczość do której chciałby bardzo powrócić. Miesiąc temu urodził mu się piękny syn Tymuś, któremu powinien poświęcać teraz dużo czasu.

Niestety Krzysztof od 5 lat toczy dramatyczną walkę o życie i zmaga się z nowotworem złośliwym mózgu – glejakiem w tej chwili już IV stopnia. Choroba nie pozwala mu uczestniczyć w codziennym życiu i wychowywaniu synka.

W 2014 roku pojawił się u Krzysia niedosłuch w zakresie 8 kHz, był hospitalizowany i diagnozowany w Klinice Laryngologii w Gdańsku. W wykonanym rezonansie magnetycznym wykryto u niego guz w płacie skroniowym lewym. Został zoperowany w Klinice Neurochirurgii UCK w Gdańsku jednak operacja się nie powiodła. Około miesiąc po operacji został ponownie hospitalizowany w tej  samej klinice UCK w Gdańsku z powodu silnych dolegliwości bólowych głowy. Został  zoperowany ponownie i już w okresie pooperacyjnym u Krzysia wystąpiły napady padaczkowe, które ustąpiły po niewielkiej zmianie leczenia padaczkowego. Jednak operacja się nie powiodła. Nie zastosowano również żadnego leczenia w formie chemioterapii, radioterapii.

W lipcu 2015 Krzysztof został ponownie zoperowany - tym razem w w Klinice Neurochirurgii 10 WSK w Bydgoszczy. Wówczas guz usunięto. Histopatologicznie okazał się być to Glejak Astrocytoma difffusum WHO II stopnia. Krzysiek miał stałą obserwację neurochirurgiczną oraz radiologiczną .Jeździł na kontrole co pół roku do Kliniki Neurochirurgii 10 WSK w Bydgoszczy.

W 2018 roku w listopadzie stwierdzono u niego wznowę guza. Dodatkowo pojawiły się napad padaczkowe. Zakwalifikował się do kolejnej operacji guza. W trakcie tej hospitalizacji w lutym 2019 roku jego stan się gwałtownie pogorszył. Nastąpił wylew do mózgu. W badaniu Tomografii Komputerowej uwidoczniono krwawienie do guza. Zakwalifikowano Krzysia do kolejnej operacji usunięcia guza oraz krwiaka. Po zabiegu został przeniesiony na oddział intensywnej terapii. W trakcie tej hospitalizacji Krzysia stan uległ stopniowej poprawie,  jednak pozostał masywny prawostronny niedowład oraz zaburzeniami mowy. Jednak postęp choroby uniemożliwiał operacyjność guza .

W obecnej chwili Krzyś przebywa w domu. Ma zagwarantowane domowe hospicjum i jest pod opieką lekarza, pielęgniarki oraz rehabilitantów, ale nadal jest z prawostronnym niedowładem. Z pomocą rodziny i przyjaciół oraz innych wspaniałych darczyńców staramy się by mógł stanąć na własne nogi w celu dalszego leczenia gdyż na chwilę obecną nie kwalifikuje się nawet do leczenia klasycznego chemioterapią i radioterapią.

Metody leczenia są różne i niestety ale dieta, suplementacja, oraz kuracje osłonowe i wzmacniające układ immunologiczny jak i również opieka medyczna czy psychologiczna, czy też leczenie w Polsce i za granicą nadal pozostaje w strefie, którą musimy ogarnąć we własnym zakresie i nadal wymaga dużego nakładu finansowego. Dlatego apelujemy i zwracamy się z prośbą do WAS za pośrednictwem fundacji o pomoc dla Krzysia.

"Chciałbym żyć i cieszyć się każdym dniem wraz z moją rodziną. Patrzeć jak mój syn stawia pierwsze kroki, dorasta i mądrzeje. Walka o marzenia nie kończy się nigdy, a ja marzę całe życie."

 

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ DLA KRZYSIA:

zł  

  Język:  

lub

nr konta: 03 1050 1025 1000 0090 7328 2841 

tytułem FON-SUB-GRE-01