Janusz Daniewski

Janusz Daniewski

Witam,

nazywam się Janusz i mam 61 lat. W moim życiu pojawił się szereg zdarzeń, z którymi muszę się zmierzyć. Trzy lata temu zmarła nagle moja żona. Zostałem jedynym opiekunem córki, Kasi, która straciła swoja matkę w wieku 14 lat. Dla niej starałem się być zarówno ojcem jak i matką. Na domiar złego, w maju 2016 roku, robiąc badania okresowe, wykryto u mnie nowotwór płuca z przerzutami do węzłów chłonnych i mózgu. Jednocześnie straciłem zdrowie i pracę. Przeszedłem 4 kursy chemioterapii, która niestety nie przyniosła oczekiwanych rezultatów, a jedynie wyniszczyła mój organizm. Postanowiliśmy więc szukać innych metod leczenia mojej choroby. Trafiłem do Kliniki Immunomedica  w Warszawie, która jest moją jedyna nadzieją. Niestety koszty zabiegów tam wykonywanych przewyższają moje możliwości finansowe.

Szukamy ludzi dobrej woli. 

Czymże jest nadzieja? To przedziwne uczucie, dla którego żyjemy, walczymy, staramy się być lepsi. To uczucie, którym dzieląc się z Wami, wierzę, że jeszcze ujrzę jak moje dzieci tworzą własne życie, przekazują życie i będą mogły pamiętać me życie.

W związku z tym zwracam się z cichą i wierna prośbą o przekazanie 1% bądź wpłat finansowych na kontynuowanie mojego leczenia.
 

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ DLA JANUSZA:

zł  

lub

nr konta: 03 1050 1025 1000 0090 7328 2841 

tytułem FON-SUB-DAN-01