Anna Banasiewicz

Anna Banasiewicz

Mam na imię Anna. Mam 66 lat i jestem mamą trojga dzieci, babcią ośmiorga wnucząt. Od wielu już lat nad naszą rodziną spoczywa widmo mojej choroby.

W 1993 roku z nogi usunięto mi znamię. Po badaniu histopatologicznym okazało się, że był to czerniak, złośliwy nowotwór skóry. Przez kolejnych kilka lat byłam pod opieką onkologów, którzy orzekli, że choroba już za mną.

Niestety, po 18 latach, w 2011 roku, koszmar powrócił. Zupełnie przypadkiem odkryłam, że mam na nodze guz, który okazał się przerzutem czerniaka. Od tamtej pory choroba nie daje o sobie zapomnieć. Zostałam poddana licznym operacjom usuwania przerzutów, radio- i chemioterapii. Z powodu podejrzenia przerzutu zostałam poddana także operacji wstawienia endoprotezy biodra. Przy okazji jednej z operacji zakażono ranę pałeczką ropy błękitnej. Skutkiem tego cierpię również z powodu owrzodzenia nowotworowego, które jest zakażone bakterią odporną na wszelkie leczenie – silne szpitalne antybiotyki a nawet bakteriofagi.

Na domiar złego, w czerwcu tego roku doszło do nieszczęśliwego wypadku, na skutek którego złamałam rzepkę w prawym kolanie. Z powodu choroby nowotworowej a przede wszystkim zakażenia pałeczką ropy błękitnej, złamanie to nie może być leczone operacyjnie. Do tamtej pory byłam jeszcze dość samodzielna i sprawna. Niestety, od 5 miesięcy jestem przykuta do łóżka. Lewa noga jest zaatakowana przez nowotwór i niegojące się owrzodzenie. Prawa – złamana w kolanie.

Pojawiła się dla mnie nadzieja, kuracja nowym lekiem immunologicznym o nazwie nivolumab. Z powodu wcześniejszego leczenia, nie zostałam zakwalifikowana do programu, w którym pacjenci otrzymują lek w ramach NFZ. Póki co, sami finansujemy kurację, która jest niezwykle droga – jedno podanie leku kosztuje ok. 8 tysięcy złotych a obecnie dostaję dwie dawki w miesiącu. Jak łatwo się domyślać, jest to ogromne obciążenie dla naszej rodziny, tym bardziej, że nie wiadomo, ile jeszcze dawek będzie potrzebne.

Zwracam się z uprzejmą prośbą o wsparcie finansowe, które pozwoli mi na kontynuowanie leczenia.
 

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ DLA ANNY:

zł  

lub

nr konta: 03 1050 1025 1000 0090 7328 2841 

tytułem FON-SUB-BAN-01