Przemysław Pietrawski

Przemysław Pietrawski

Rok temu zdiagnozowano u mnie zaawansowany, złośliwy nowotwór opłucnej. Przyczynę choroby do tej pory ciężko mi zrozumieć, ponieważ jest to choroba osób pracujących przy azbeście. Jestem z zawodu fizjoterapeutą i instruktorem sportów walki, nigdy nie miałem kontaktu z azbestem. Możliwości leczenia w Polsce zostały wyczerpane, ale moja droga do zdrowia trwa nadal. Wróciłem do sprawności po półrocznej, wyczerpującej chemii, którą zakończyłem w lutym. Dzięki wcześniejszemu bardzo aktywnemu trybowi życia choroba nie przebiega w typowy dla międzybłoniaka sposób, co pozwala na lepsze rokowania. Szansę na wyzdrowienie daje mi operacja w Niemczech. Kolejnymi krokami będzie protonoterapia i wspomagające terapie naturalne również w Niemczech. Chciałbym wrócić do normalnego życia, dokończyć studia na Akademii Osteopatii i nadal pomagać swoim pacjentom.  Leczenie będzie drogie i najprawdopodobniej długotrwałe, dlatego proszę Was o pomoc. Każda złotówka się liczy.

Pozdrawiam,

Przemysław

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ DLA PRZEMKA:

zł  

lub

nr konta: 03 1050 1025 1000 0090 7328 2841 

tytułem FON-SUB-PIE-02