Agata Tracz

Agata Tracz

Nazywam się Agata, mam 24 lata. Od ponad 4 lat zmagam się z chorobą nowotworową. Wszystko rozpoczęło się w styczniu 2013 roku, gdy miałam pierwszą operację serca - guz na zastawce mitralnej. Pierwotnie błędnie zdiagnozowany jako cardiac myxoma.

W związku z taką diagnozą żyłam sobie spokojnie do końca 2015 roku kiedy przypadkiem wyczułam wgłębienie w czaszce. W czerwcu 2016 r. konieczna była operacja głowy wraz z usunięciem kości ciemieniowej. Przy okazji przed operacją, badania obrazowe wykazały przerzuty do innych kości: lewej kulszowej, łonowej oraz łopatki. 2016 rok to też rok nawracającej gorączki, mniej więcej co miesiąc i częste hospitalizacje. Gorączki nawracały, a ja chciałam wrócić w październiku na uczelnię, wiec poszłam do szpitala by wyjaśnić te gorączki. Tam przypadkiem okazało się, że jest wznowa w sercu i konieczna jest druga operacja serca.

W Polsce nikt z lekarzy nie chciał jasno określić, jakiego rodzaju są to zmiany, wiec materiał z serca został wysłany do Stanów Zjednoczonych, gdzie oceniono, że zmiana wygląda jak mięsak MPNST, rzadka lokalizacja w sercu z przerzutami do kości, a teraz również do innych tkanek miękkich. 

Przeszłam radioterapię w lutym 2017 r. Jestem w stałym kontakcie z lekarzami, którzy stosują różne rodzaje leczenia, jednakże pozytywnych efektów niestety nie widać. W Polsce lekarze nie mają mi już nic do zaoferowania, dlatego postanowiłam szukać pomocy za granicą, w klinikach w Niemczech i Meksyku.

Dotychczas wszystkie koszty leczenia pokrywałam sama z pomocą najbliższych, jednakże koszty wyjazdu do zagranicznej kliniki przerastają moje możliwości w związku z czym proszę Państwa o pomoc za pośrednictwem fundacji. Wszystkim bardzo dziękuję za wszelką pomoc i wsparcie.

 

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ DLA AGATY:

zł  

lub

nr konta: 03 1050 1025 1000 0090 7328 2841 

tytułem FON-SUB-TRA-01