Psychoonkolog na oddziale – zbędny wydatek czy niezbędna pomoc?

2018-06-20

Patrząc na kondycję naszej służby zdrowia często zastanawiamy się jaki zakres pomocy powinna obejmować, a czego nie. I tu rodzi się pytanie o obecność psychoonkologa na oddziałach onkologicznych. Czy faktycznie jest potrzebny, czy raczej można te pieniądze przeznaczyć na coś innego?

Kiedy spotykam się na oddziałach onkologicznych z pacjentami doświadczam bardzo różnych reakcji na moją obecność. Część pacjentów cieszy się i bardzo chętnie podejmuje rozmowę, inni przyjmują moją obecność dość obojętnie a jeszcze inni przewracają się na drugi bok i udają, że ich nie ma.

Warto mieć na uwadze, że lekarze i pielęgniarki nie zawsze mają czas i możliwości aby spokojnie usiąść z pacjentem i porozmawiać. W takich między innymi chwilach przydaje się właśnie psychoonkolog, który spokojnie porozmawia, czasami pomoże rozwiać wątpliwość, które zostały po rozmowie z lekarzem, podpowie jak sobie radzić np. z efektami ubocznymi chemii, pomoże uporać się z odczuwanym lękiem i stresem a czasami wysłucha historii o wnukach, psie lub bardzo irytującej sąsiadce. Rozmowa z psychologiem nie musi oznaczać od razu podejmowania jakiś działań terapeutycznych. Poza tym, dla niektórych pacjentów to często też jedyna możliwość aby porozmawiać z psychoonkologiem.

Jakie korzyści daje obecność psychoonkologa na oddziale?

Stan psychiczny pacjenta, emocje, które odczuwa, myśli, które mu towarzyszą – to wszystko wpływa na jego zdrowie i proces powrotu do zdrowia. Pacjent, który nie może poradzić sobie z trudnymi emocjami (np. lęk, niepokój, zamartwianie się, złość) często dużo gorzej znosi cały proces leczenia. Odczuwa większe dolegliwości bólowe czy też nasilone działania uboczne chemioterapii. Ma mniejszą motywację i jest mniej zaangażowany w swoje leczenie.  Dzięki pomocy psychoonkologa pacjent będzie mógł zmierzyć się ze swoimi emocjami, myślami i wypracować nowe, zdrowsze dla siebie. Dzięki temu, zmniejszą się dolegliwości bólowe, działania uboczne chemii nie będą tak dotkliwe a pacjent będzie bardziej zmotywowany i zaangażowany w swoje leczenie. Tym samym będzie wymagał mniejszej ilości leków a nawet krótszej hospitalizacji – co przełoży się na koszty opieki nad pacjentem.

W jaki sposób trafić do psychoonkologa/psychologa na oddziale?

Dróg jest kilka (przynajmniej w ośrodkach, które są mi znane):

  • Pacjent może zgłosić się sam.
  • Pacjenta może zgłosić lekarz (dość często praktykowane, szczególnie kiedy pacjent otrzymuje niepomyślne wyniki badań lub gdy lekarz zauważa niepokojące objawy, np. obniżenie nastroju pacjenta).
  • Pacjenta może zgłosić pielęgniarka (mając stały kontakt z pacjentem, często są w stanie jako pierwsze zauważyć, że coś niepokojącego się dzieje).
  • Pacjenta może zgłosić rodzina (bywa tak, że rodzina zaniepokojona stanem psychicznym swojego bliskiego, prosi o pomoc).
  • Psycholog odwiedza wszystkie sale na oddziale i z każdym stara się chociaż chwilę porozmawiać.

Bez względu na to, w jaki sposób pacjent trafi do psychoonkologa – ten poprowadzi rozmowę i w razie potrzeby udzieli pacjentowi pomocy psychologicznej.

Jak to się odbywa?

Możecie mi uwierzyć lub nie, ale gabinet psychologa na oddziale, to prawdziwy luksus. Bardzo często rozmowy odbywają się na sali, przy łóżku. Nie ma problemu jeżeli pacjent leży na sali sam, gorzej gdy na sali leży kilka osób. W takich sytuacjach, jeżeli stan zdrowia pacjenta pozwala, przechodzimy do gabinetu psychologa (jeżeli jest) lub do jakiegoś wolnego pomieszczenia (np. gabinet zabiegowy) gdzie będziemy mogli spokojnie porozmawiać. Można też poprosić innych pacjentów o opuszczenie sali, ale to zwykle generuje zbyt wiele kłopotu. Staramy się wtedy zapewnić jak najwięcej prywatności dostępnymi środkami, np. ustawiając parawan. Oczywiście bywa i tak, że pacjenci całkiem swobodnie rozmawiają przy innych pacjentach.

Jeżeli dysponujemy na oddziale gabinetem psychologa, lub pomieszczeniem w danym czasie przeznaczonym do dyspozycji psychologa, to znacznie ułatwia to sytuację. Pacjent ma komfortowe warunki, które umożliwią mu swobodną rozmowę a psycholog będzie mógł skupić całą uwagę tylko na pacjencie.

Podsumowując, psychoonkolog na oddziale to niezbędna pomoc. Pacjenci, którzy otrzymują pomoc psychologiczną lepiej radzą sobie z sytuacją choroby. Wiele europejskich krajów (np. Hiszpania, Węgry, Włochy, Niemcy i inne) włączyły opiekę psychoonkologiczną do swoich narodowych programów nowotworowych zauważając tym samym jak ogromne ma to znaczenie dla dobra pacjentów onkologicznych i całego systemu leczenia chorób nowotworowych.
 

Milena Dzienisiewicz