Piotr Smalira

Piotr Smalira

Piotr był zdrowym chłopakiem, nigdy nie skarżył się na jakieś dolegliwości, ani razu nie przebywał na zwolnieniu lekarskim, nawet przeziębienia były mu obce.Studiował informatykę i pracował w swoim zawodzie (administrator sieci). Informatyka była jego pasją od najmłodszych lat. Godzinami mógł analizować fachową literaturę, szkolił się podnosząc swoje umiejętności i zdobywał kolejne certyfikaty.
                We wrześniu 2013r., na dziąśle pojawiła się zmiana z którą zgłosił się do stomatologa - kiedy lekarz ją przeciął natychmiast zaczął rosnąć guz. Piotrek trafił do Kliniki Chirurgii Szczękowo-Twarzowej w Lublinie, gdzie w styczniu 2014 r. dokonano pierwszego zabiegu chirurgicznego, a w kwietniu 2014 dokonano drugiego zabiegu, ponieważ nowotwór bardzo szybko odrastał. Niestety, i ten zabieg był nieskuteczny, w lipcu tego roku guz tak rósł, że nie mieścił się w jamie ustnej.
 

W miesiącu sierpniu Piotrek trafił na Oddział Chirurgii Szczękowo Twarzowej w Katowicach, gdzie podczas dziesięciogodzinnej, bardzo radykalnej operacji usunięto mu żuchwę, ślinianki, węzły chłonne i w znacznej części język. Podczas tej operacji próbowano też częściowo zrekonstruować usuniętą żuchwę kością pobraną z bioder, jednak przeszczep się nie przyjął. Po założeniu gastrostomii Piotrek został przeniesiony do Uniwersyteckiego Centrum Onkologii w Katowicach gdzie poddany był radioterapii, następnie w Centrum Onkologicznym w Lublinie – chemioterapii.
W miesiącu marcu 2016r. w Szpitalu Klinicznym w Lublinie dokonano rekonstrukcji żuchwy kością strzałkową z nogi, a w lutym 2017r. zakończono leczenie onkologiczne.


W styczniu 2018r. nastąpiła wznowa osteosarcomy. Od tego czasu Piotrek poddawany jest wyniszczającej chemioterapii – otrzymał chemioterapię pierwszego i drugiego rzutu, jest w trakcie przyjmowania trzeciego rzutu. W miesiącu czerwcu b.r. pojawił się ostry bardzo bolesny stan zapalny w jamie ustnej – przerwano chemioterapię a wdrożono antybiotykoterapię. Niestety, wtedy nastąpiła kolejna wznowa nowotworu, bardzo agresywna, mimo iż przywrócono chemioterapię guz szybko rozprzestrzenia się w jamie ustnej. Piotr z ogromnym problemem wkłada słomkę aby móc cokolwiek zjeść, nie pamięta już smaku normalnego jedzenia, od lat jego pokarmem są nutridrinki, supportany, fresubiny, dibeny  itp., które kupowane są w aptece, ponadto ma ogromne problemy z gastrostomią gdzie na skutek długotrwałej chemioterapii wytworzyła się rana z której wycieka pokarm z żołądka – do higieny potrzebuje dużo środków opatrunkowych.


Piotr bardzo cierpi, z bólem się kładzie i z bólem się budzi, przez pięć lat dzielnie walczył ze śmiertelnym przeciwnikiem ale niekończący się ból i brak nadziei na skuteczność leczenia z każdym dniem pogłębia jego depresję.

Walka o życie Piotrka trwa. Chociaż wyczerpały się możliwości leczenia w kraju, najbliżsi szukają ratunku za granicą. W tej chwili w laboratorium CeGaT GmbH  (Tubingen-Niemcy) trwają badania genetyczne (biopsja płynna guza) – badania bardzo ważne ponieważ w czasie leczenia już czterokrotnie zmieniano diagnozę - badanie kosztuje 2.950 euro.
Piotrowi może pomóc terapia protonowa stosowana w Klinice w Monachium. Kontakt z Kliniką jest nawiązany, trwa tłumaczenie na  język angielski dokumentacji medycznej – barierą jest koszt terapii – to kwota 30 tys. euro - pozostaje tylko nadzieja, że w porę uda się ją zgromadzić.

 

 

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ DLA PIOTRA:

zł  

  Język:  

lub

nr konta: 03 1050 1025 1000 0090 7328 2841 

tytułem FON-SUB-SMA-01