Anna Pelchner

Anna Pelchner

Ja mam na imię Paulina i mam 20 lat, a ja Justyna i mam 14 lat. Jesteśmy siostrami, jest jeszcze Tata ale skupmy się na Mamie.

Nasza Mama Ania, jest cudowna, potrafi się przepięknie uśmiechać i bardzo Ją Kochamy.

13 lat temu rozpoczęła walkę z rakiem. Wtedy byłyśmy małe i nie rozumiałyśmy wiele z tej choroby. Teraz jesteśmy na tyle duże, że możemy Mamę wspomóc w jej walce z tą okropną chorobą.

W 2003 roku Mama zachorowała na raka piersi, przeszła amputację piersi, chemioterapię leczenie kilkuletnie różnymi lekarstwami. Udało się go zatrzymać i Mama znowu się zaczęła uśmiechać. Aż do 2014 roku gdzie nastąpił bardzo szybki i rozległy powrót choroby, Mama przez to przestała ruszać ręką, ma guza w barku. Ma przerzuty również na kości, splot barkowy i inne części ciała. Dzięki dwóm wspaniałym lekarzom jeszcze raz udało się zatrzymać rozwój tego wszystkiego ... 4 miesiące temu znowu cios tym razem w wątrobę. Mama jest dzielna i tak walczyła, że udało się zatrzymać prawie wszystko poza wątrobą, tutaj nastąpił dalszy bardzo poważny i szybki rozwój. Jeden z guzów poważnie się zwiększył i przybył jeszcze jeden. W opinii naszych lekarzy leczenie jakie będzie miała Nasza Mama wsparte hipertermią daje bardzo dobre rezultaty, nawet do cofnięcia się. Tak bardzo chcemy żeby Mama się uśmiechała jak dawniej, częściej chodziła zadowolona, żebyśmy razem całą rodziną spędzili radosne wakacje.

Tata też chciał coś napisać ale on nie umie ładnie pisać i mu nie dałyśmy, bo mógłby Was odstraszyć, a potrzebujemy wsparcia finansowego dla Mamy.

Prosimy wspomóżcie Mamę w jej walce. Każde nawet najmniejsze pieniążki na wsparcie leczenia, badania, czy dalsze zabiegi hipertermii jej w tym pomogą.

Dziękujemy w imieniu Mamy, Taty i oczywiście Nas.

 

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ DLA ANNY:

zł  

lub

nr konta: 03 1050 1025 1000 0090 7328 2841 

tytułem FON-SUB-PEL-01